1. Orędzie, 25 marca 1945
„Zdarzyło się to 25 marca 1945 r., w Uroczystość Zwiastowania Pańskiego. Moje siostry i ja siedziałyśmy w pokoju i rozmawiałyśmy ze sobą. Siedziałyśmy wokół żelaznego piecyka. Był to czas wojny i panowała głodowa zima. Ojciec Frehe, który przebywał w tym dniu w mieście, przyszedł do nas w odwiedziny. W trakcie rozmowy pociągnęło mnie coś nagle do sąsiedniego pokoju. Tam ujrzałam naraz nadchodzące światło. Wstałam i byłam zmuszona podejść do tego światła. ściana i wszystko, co tam stało, zniknęło sprzed moich oczu. Przede mną było morze światła i pusta głębia. Nagle ujrzałam wyłaniającą się z tej głębi jakąś postać, żywą kobiecą postać. Z mojego miejsca widziałam ją stojącą po lewej stronie, u góry. Ubrana była w długą białą szatę, przepasaną w talii. Stała tam z opuszczonymi ramionami i z dłońmi zwróconymi na zewnątrz, w moją stronę. Podczas gdy się jej przypatrywałam, ogarnęło mnie jakieś osobliwe uczucie. Pomyślałam sobie: „To musi być święta Dziewica. Nic innego nie jest możliwe.”
Pierwsze spotkanie Idy Peerdeman z Panią Wszystkich Narodów miało miejsce w Uroczystość Zwiastowania Pańskiego, obchodzoną 25 marca. Data ta, stanowiąca początek objawień, w wyraźny sposób nawiązuje do biblijnej sceny Zwiastowania, podczas której Maryi ukazał się Anioł Boży, niosący przesłanie od samego Boga.
Warto zauważyć, że podczas wielu objawień Maryjnych, jakie miały miejsce na całym świecie, zwraca się Ona do widzących, nazywając ich swoimi „aniołkami”. Nie jest to przypadkowe określenie, lecz głębokie nawiązanie do wydarzenia Zwiastowania Pańskiego, w którym Archanioł Gabriel pozdrowił Ją słowami tzw. Pozdrowienia Anielskiego. Na jego podstawie została ułożona modlitwa „Zdrowaś Maryjo”, stanowiąca centralną część Różańca. Każdy, kto odmawia Różaniec i „widzi” w swoim duchu Maryję, staje się podobny do Anioła Pańskiego, który Ją pozdrawia. Objawienia Pani Wszystkich Narodów można odczytywać jako swoiste „odgrywanie” scen biblijnych; w tym przypadku jest to Zwiastowanie Pańskie.
Nie mniej jednak, w pierwszym orędziu to Pani Wszystkich Narodów przyjmuje rolę Anioła Pańskiego, przychodząc do Idy Peerdeman z orędziem od Boga. Ida, podobnie jak niegdyś Maryja, musi odpowiedzieć „tak” na wezwanie z Nieba.
W przypadku Maryi była to zgoda na zrodzenie Chrystusa, natomiast Ida Peerdeman przyjmuje misję przekazywania orędzi Pani Wszystkich Narodów światu i przez całe swoje życie wypełnia tę Wolę Bożą, stając się Jego ramieniem na ziemi.
Podczas objawień Pani Wszystkich Narodów będziemy widzieć liczne odniesienia do scen zarówno ze Starego, jak i Nowego Testamentu. Ich właściwe rozpoznanie jest kluczem do zrozumienia duchowego przesłania, jakie Pani Wszystkich Narodów przekazuje światu poprzez te orędzia.
„Nagle postać odzywa się do mnie. Mówi:
„Powtarzaj za mną”.
Zaczynam więc za nią powtarzać, słowo w słowo. Ona mówi bardzo powoli. Unosi najpierw trzy palce do góry, potem cztery i następnie wszystkie pięć. Przy tym mówi do mnie:
„Te '3′ oznacza marzec, te '4′ kwiecień i te '5′ maj”.
Jak wspomniano wcześniej, orędzia Pani Wszystkich Narodów zawierają również proroctwa, które stanowią znaki mające na celu umocnienie wiary człowieka oraz potwierdzenie autorytetu całego przekazu. Proroctwa te nie są jedynie zapowiedziami przyszłych wydarzeń, lecz także świadectwem ich nadprzyrodzonego pochodzenia.
W omawianym przypadku pierwsze proroctwo zapowiadało wyzwolenie Holandii spod okupacji niemieckiej, które rzeczywiście nastąpiło 5 maja 1945 roku. To wydarzenie — przepowiedziane zanim się dokonało — stało się dla wielu potwierdzeniem autentyczności orędzi przekazanych Idzie Peerdeman.
Warto zwrócić uwagę również na gesty Pani Wszystkich Narodów towarzyszące temu objawieniu. Najpierw podnosi Ona trzy palce, co oznacza błogosławieństwo. Trzy podniesione palce przypominają nam o Jedności Trójcy Świętej, natomiast dwa zgięte i złączone ze sobą w tym samym geście symbolizują dwie natury Chrystusa — Boską oraz ludzką.
Po tym błogosławieństwie Pani Wszystkich Narodów podnosi czwarty oraz piąty palec, co w tym kontekście odnosi się już do proroctwa. Z tego gestu można wnioskować, że wyzwolenie Holandii spod okupacji niemieckiej było owocem błogosławieństwa Pani Wszystkich Narodów oraz Jedności Trójcy Świętej.
Należy również zauważyć, że na ikonografii przedstawiającej Zwiastowanie Pańskie Anioł ma uniesioną dłoń z wyciągniętymi pięcioma palcami, co oznacza Pozdrowienie Anielskie, co doskonale nawiązuje do daty oraz treści tego orędzia. Widzimy zatem, że gest Pani Wszystkich Narodów ma wielopoziomowe znaczenie — oznacza błogosławieństwo, proroctwo oraz Pozdrowienie Anielskie.
Tak jak Anioł Pański błogosławił Maryi podczas Zwiastowania, tak teraz Pani Wszystkich Narodów błogosławi Idzie Peerdeman, a za jej pośrednictwem także tym, którzy modlili się na Różańcu o wyzwolenie Holandii. Modląc się na Różańcu, wypowiadamy Pozdrowienie Anielskie i otrzymujemy od Niej Chrystusa, o czym mówi kolejna część orędzia. We wstępie tego opracowania wspominaliśmy, że na Górze Błogosławieństw stanęło sześć pokoleń Izraela, które miały pośredniczyć w przekazywaniu błogosławieństwa Bożego. Taką samą rolę pełni w tym przypadku Ida Peerdeman.
Pięć palców podniesionych przez Panią Wszystkich Narodów jest również zapowiedzią czwartego i piątego dogmatu maryjnego — z których trzy były już ustanowione. Czwarty dogmat o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny został ogłoszony 1.11.1950 roku, natomiast piąty nie został jeszcze ustanowiony.
„Wtedy pokazuje mi różaniec i mówi:
„Jemu można to zawdzięczać. Wytrwać!”.
Po czym przerywa na chwilę i wtedy dodaje:
„Modlitwa musi być rozpowszechniona!”.
Teraz widzę przed sobą żołnierzy, bardzo dużo aliantów. święta Dziewica wskazuje na nich. Ona bierze do ręki krzyżyk różańca i wskazuje na wizerunek Chrystusa, po czym znowu na żołnierzy. Mam rozumieć, że On musi się stać podporą w ich życiu, ponieważ Głos mówi:
„Już wkrótce powrócą do swoich domów, ci” – wskazując na oddziały.”
Słowa te tylko pozornie wydają się proste i jednoznaczne. W rzeczywistości ich głębia sięga Starego Testamentu, do którego nawiązuje również pierwsza część niniejszego opracowania. Wspomnieliśmy tam o analogii między wyglądem Świątyni Pani Wszystkich Narodów a biblijnymi górami Ebal i Garizim, opisanymi w Księdze Jozuego.
W momencie, gdy Jozue wraz z synami Izraela przekracza Jordan i wchodzi do Ziemi Obiecanej, zanim będzie mógł się na niej osiedlić, musi najpierw wypędzić z tej ziemi wszelkie zło. To jednak nie dokonuje się jedynie siłą człowieka, lecz dzięki mocy Boga i Jego wskazówkom. W pewnym momencie to sam Pan interweniuje: zrzuca z nieba grad kamieni, który niszczy wrogów Izraela skuteczniej niż oręż.
Joz 10,11 „Gdy w czasie ucieczki przed Izraelem byli na zboczu pod Bet-Choron, Pan zrzucał na nich z nieba ogromne kamienie aż do Azeki, tak że wyginęli. I więcej ich zginęło wskutek kamieni gradowych, niż od miecza Izraelitów.”
Holandia — znajdująca się w tamtym czasie pod okupacją wojsk hitlerowskich — odzyskuje wolność 5 maja 1945 roku, zgodnie z zapowiedzią Pani Wszystkich Narodów. Nie dokonuje się to jednak wyłącznie dzięki sile militarnej, lecz przede wszystkim przez modlitwę Różańcową. W powyższym widzeniu Ida Peerdeman otrzymuje wyraźne wskazanie, że to właśnie Różaniec i Chrystus przyczynili się do wyzwolenia Holandii. Przypomnijmy, że modląc się na Różańcu, wypowiadamy do Maryi Pozdrowienie Anielskie, a w zamian otrzymujemy od Niej Chrystusa. Anioł Pański pozdrowił Maryję, a Ona zrodziła Go światu.
W tym kontekście wojska alianckie nawiązują do synów Izraela, którzy wyzwalają Ziemię Obiecaną spod panowania zła – wojsk niemieckich. Natomiast Chrystus, jak Jozue, ma ich poprowadzić do zwycięstwa, na co Pani zwraca uwagę.
Również „Grad kamieni” zrzucanych z Nieba symbolizuje tutaj Różaniec — jego paciorki przypominają małe kamienie, a modlitwa na nim staje się duchową bronią. Jak czytamy w Księdze Jozuego, więcej nieprzyjaciół zginęło od Bożego gradu kamieni niż od miecza. Podobnie dziś, jeśli jakiś problem powodujący nasz upadek przerasta nas, możemy się wspomagać modlitwą Różańcową.
Różaniec staje się więc duchowym „gradem kamieni”, który uderza w największego wroga człowieka — szatana.
Pani Wszystkich Narodów wskazuje na krzyż Chrystusa, dając Idzie Peerdeman do zrozumienia, że wojska alianckie muszą szukać oparcia w Jezusie. To nawiązanie do postaci Jozuego, dowódcy wojsk synów Izraela. Tak jak synowie Izraela podążali za Jozuem, tak dziś ludzkość musi podążać za Jezusem Chrystusem, wypędzając zło ze swojego serca i tym samym świata. Warto zauważyć, że imię „Jozue” w języku hebrajskim (Jehoszua) oznacza to samo co „Jezus” — „Jahwe zbawia”.
Stary Testament ukazuje rzeczywistości duchowe za pomocą wydarzeń mających miejsce na świecie, dlatego nie należy go odczytywać dosłownie. „Ziemią Obiecaną” każdego człowieka jest jego własne ciało, które — by stać się prawdziwie Bożą Ziemią — musi zostać oczyszczone z bałwochwalstwa i zła. W tym duchowym oczyszczeniu pomocą staje się modlitwa Różańcowa — duchowy „grad kamieni”, który wypędza nieprzyjaciela i przygotowuje serce człowieka na przyjęcie Boga.
Aby jednak zwyciężyć w tej duchowej walce, nie wystarczy tylko broń — konieczne jest także posłuszeństwo Wodzowi. Tym Wodzem jest Jezus Chrystus. Zwycięstwo możliwe jest tylko wtedy, gdy człowiek słucha Jego Głosu i idzie za Nim, tak jak synowie Izraela szli za Jozuem.
„Moje siostry i ojciec Frehe zgromadzili się wokół mnie. Gdy ojciec Frehe usłyszał, że zaczęłam mówić, powiedział do jednej z moich sióstr: „Zapisuj wszystko, co powie.” Po tym, gdy już powtórzyłam kilka zdań, usłyszałam, jak mówił: „Posłuchaj, zapytaj kim jest.”
I wtedy pytam: „Czy jesteś Maryją?” Postać uśmiecha się do mnie i odpowiada:
„Będą mnie nazywać „Panią”, „Matką”.
Postać przechodzi przed moimi oczami. Wtedy spoglądam na swoją rękę. Krzyż jest położony przede mną i muszę go podnieść. Podnoszę go bardzo powoli, gdyż jest bardzo ciężki.
Po tym, jak Postać wszystko mi przepowiedziała, oddaliła się. Dopiero wtedy zniknęło również światło i zobaczyłam naraz wszystko wokół siebie w pokoju tak, jak było zawsze.”
Powyższa wypowiedź Pani Wszystkich Narodów jest zapowiedzią modlitwy, która w późniejszych orędziach zostanie objawiona Idzie Peerdeman. W modlitwie tej znajduje się szczególny werset:
„Niechaj Pani Wszystkich Narodów, która kiedyś była Maryją, stanie się naszą Orędowniczką. Amen.”
Słowa te jednoznacznie odnoszą się do Maryi, która zostaje tu nazwana Panią Wszystkich Narodów. Każdy, kto odmawia tę modlitwę, uznaje Ją za swoją Panią i Orędowniczkę przed Bogiem.
Tytuł ten niesie jednak w sobie głębsze znaczenie, zakorzenione w biblijnej symbolice. Nawiązuje on do Księgi Jozuego, która stanowi duchowy fundament objawień Pani Wszystkich Narodów. Tuż przed walką z grzechem i bałwochwalstwem Jozuemu ukazuje się tajemniczy Anioł. Jak czytamy w Piśmie Świętym, nie opowiada się on po stronie zła, lecz przychodzi jako wysłannik Boga, by walczyć ze złem. Jozue zwraca się do niego słowami pełnymi czci: „Co rozkazuje mój pan swemu słudze?”
Joz 5,13-15
5,13. Gdy Jozue przebywał blisko Jerycha, podniósł oczy i ujrzał przed sobą męża z mieczem dobytym w ręku. Jozue podszedł do niego i rzekł: „Czy jesteś po naszej stronie, czy też po stronie naszych wrogów?”
5,14. A on odpowiedział: „Nie, gdyż jestem wodzem zastępów Pańskich i właśnie przybyłem”. Wtedy Jozue upadł twarzą na ziemię, oddał mu pokłon i rzekł do niego: „Co rozkazuje mój pan swemu słudze?”
5,15. Na to rzekł wódz zastępów Pańskich do Jozuego: „Zdejm obuwie z nóg twoich, albowiem miejsce, na którym stoisz, jest święte”. I Jozue tak uczynił.
Maryja pragnie być Panią Wszystkich Narodów — bez żadnych wyjątków. Dlatego właśnie teraz, gdy świat coraz bardziej pogrąża się w chaosie, rozpoczyna się na nowo czas duchowej walki. Świadczy o tym wewnętrzne ponaglenie, którego doświadcza Ida Peerdeman w chwili, gdy zostaje wezwana do podniesienia ciężkiego krzyża. Ten gest staje się zapowiedzią jej misji: postawienia Chrystusa na nowo w centrum świata, aby ludzkość mogła ponownie podążać za Nim w walce o oczyszczenie ziemi z grzechu. Ciężar krzyża symbolizuje, jak wielkie zadanie stoi jeszcze przed nami.
Pani Wszystkich Narodów pragnie, by zło i bałwochwalstwo zostały jak najszybciej usunięte z ludzkich serc. Tylko wtedy będzie mogła objawić się w pełni jako Matka Wszystkich Narodów, czyniąc każdego człowieka swoim synem lub córką. Nie jest to jednak walka prowadzona przemocą, lecz duchowe zmaganie, w którym zwycięstwo rodzi się z wierności Woli Bożej.
Anioł Pański przypomina, że zwycięstwo nad złem dokonuje się poprzez oddawanie należnej czci Bogu. Uczy nas czynić to tak, jak czyni to Pani Wszystkich Narodów. Gdy Bóg otrzymuje należną Mu chwałę, udziela swoim dzieciom łask — podobnie jak w biblijnym znaku gradu kamieni, od którego zginęło więcej wrogów niż od miecza. Tak również w walce duchowej moc Boża zawsze przewyższa wszelką ludzką siłę.
Maryja jest doskonałym wzorem czcicielki Boga – pokornej, wiernej i całkowicie oddanej Jego woli. To właśnie dzięki tej postawie Jej prośby zostają wysłuchane przez Boga, jak miało to miejsce w Kanie Galilejskiej. Pani Wszystkich Narodów ukazuje nam, że oddawanie Bogu należytej czci otwiera człowieka na łaskę Bożą – łaskę, która niesie pomoc w chwilach, gdy nasze siły okazują się niewystarczające, by pokonać trudności.
W Księdze Jozuego widzimy, że pierwszym wezwaniem, jakie Anioł Pana kieruje do Jozuego, jest wezwanie do oddania czci Bogu. Jozue pada przed Nim na twarz i zdejmuje sandały, uznając świętość miejsca, na którym stoi. W dalszej części opisu Pan zsyła na wrogów Izraela grad kamieni – wydarzenie to można odczytać jako znak Bożej interwencji, będącej odpowiedzią na cześć oddaną Jego świętości.
W tradycji chrześcijańskiej gest pokory i adoracji znajduje swój wyraz w klękaniu przed Bogiem – jak zapowiada prorok Izajasz: „Przede Mną zegnie się każde kolano” (Iz 45,23).
Podobnie podczas objawień Pani Wszystkich Narodów Ida Peerdeman zawsze pada na kolana przed Maryją. Ten gest jest wyrazem czci wobec Bożej obecności i świadectwem pokory wobec Tego, który jest źródłem wszelkiej łaski i zwycięstwa. W czasie wszystkich objawień, jakie miały miejsce na całym świecie, Maryja ukazuje nam, jak należy się modlić i oddawać chwałę Bogu. W tym właśnie powinniśmy Ją naśladować – w pokorze, uwielbieniu i całkowitym zaufaniu Bożej Woli, a wtedy mogą się na nas wylać Jego łaski.
Tytuł Pani Wszystkich Narodów jako Matki ma głębokie znaczenie, szczególnie w świetle Nowego Testamentu. W Ewangelii według św. Jana Jezus, konając na krzyżu, zwraca się do swojego umiłowanego ucznia słowami: „Oto Matka twoja” (J 19,27). W ten sposób Maryja zostaje ukazana jako Matka wszystkich, którzy do końca trwają przy Chrystusie.
Natomiast dla Jozuego Anioł Pański objawia się jako Pan, a przypomnijmy, że rolę Anioła Pańskiego odgrywa w tym orędziu Pani Wszystkich Narodów.
Dlatego Panią będą nazywać Ją ci, którzy jeszcze stoją przed duchową bitwą, pragnąc oczyścić swoje serca z wpływu zła, i którzy uznają Chrystusa za Wodza prowadzącego do zwycięstwa.
Matką natomiast nazywać Ją będą ci, którzy – wspierani łaską Chrystusa – odnieśli już zwycięstwo nad złem, trwając wiernie przy Chrystusie, jak umiłowany uczeń, który pozostał przy Nim aż do końca. Wszędzie tam gdzie prawdziwie jest obecna Maryja wśród uczniów Chrystusa, są oni Jej dziećmi.
W tej starotestamentalnej scenie Pani Wszystkich Narodów ukazana jest jako Anioł, który objawił się Jozuemu. Gdy Pani przechodzi przed oczami Idy Peerdeman, wizjonerka dostrzega na ziemi leżący krzyż — symbol Chrystusa. Tak jak Jozue upadł na ziemię przed Aniołem Pańskim, tak i tutaj Krzyż, znak Syna Bożego, spoczywa na ziemi.
Ten obraz nabiera głębokiego znaczenia: Pani przechodzi obok Idy Peerdeman i znika z jej pola widzenia, wskazując tym samym na swojego Syna. Dla Idy jest to wyraźne wezwanie — ma podnieść Krzyż i dać się prowadzić Chrystusowi. Naszym orężem w tej walce nie jest miecz z żelaza, lecz Krzyż, znak zwycięstwa Chrystusa, który w wymiarze duchowym staje się zarówno mieczem, jak i symbolem Jozuego — wodza ludu Bożego prowadzącego naród ku zwycięstwu nad złem.
Podobną postawę Maryi odnajdujemy w Kanie Galilejskiej. Gdy zabrakło wina, Maryja wskazuje na Jezusa, mówiąc: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie” (J 2,5). Także w tym orędziu Pani Wszystkich Narodów czyni podobny gest: wskazuje na Chrystusa i zachęca, by Ida — a wraz z nią każdy z nas — podjęła Krzyż, szła za Nim i wypełniała Jego słowa.
Pierwsze orędzie Pani Wszystkich Narodów ma wyjątkowe znaczenie. Jego właściwe zrozumienie otwiera drogę do pełniejszego zrozumienia całego przesłania objawień, stanowiąc fundament, na którym opiera się ich całość.
Widzimy, że treść tego orędzia wzywa nas do walki ze złem. Tak jak za czasów Jozuego, gdy Ziemia Obiecana była w dużej mierze opanowana przez zło, tak i dziś cały świat pogrążony jest w grzechu, który należy usunąć. Jak niegdyś wojska synów Izraela pod wodzą Jozuego oczyszczały Ziemię Obiecaną, tak dziś, pod przewodnictwem Chrystusa, jesteśmy wezwani do podobnej walki. Nie chodzi jednak o wojnę militarną, lecz o duchową bitwę, którą każdy z nas musi stoczyć w swoim sercu.
Wszystkie orędzia Pani Wszystkich Narodów zakorzenione są głęboko w Starym i Nowym Testamencie, w duchu ewangelicznej zasady:
Mt 13,52 „Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare.”
To połączenie ukazuje ciągłość Bożego planu. Objawienie Pani Wszystkich Narodów staje się mostem między dawnym a nowym, między zapowiedzią a jej wypełnieniem w Chrystusie i Maryi.
